Lipa MTB Maraton 5 - w centrum Polski też jest gdzie jeździć
Organizatorów wydarzeń MTB trzeba wspierać z całych sił.
Dostałem wiadomość z prośbą o udostępnienie informacji o wydarzeniu kolarskim Lipa MTB Maraton 5.
Zazwyczaj takie rzeczy przeglądam szybko, klikam tylko udostępnij i no elo pora na CS-a. Tym razem się postarałem i coś tu dla was naskrobałem. Organizatorów takich jak Stowarzyszenie Zielona Lipa powinniśmy wspierać z całych sił! Robią super rzeczy, a do tego w miejscu, które nie jest oczywistym wyborem dla większości zawodników. Sam fakt organizacji wyścigu kolarstwa górskiego w Kujawsko-Pomorskim jest już czymś, co zasługuje na uwagę. Do tego robią to z pasją i pomysłem i dbałością o detale, co widać po poprzednich edycjach.

Eventy MTB wracają - i bardzo dobrze
Po kilku latach przerwy Lipa MTB Maraton wraca na mapę wydarzeń rowerowych 9 maja 2026. Będzie to już piąta edycja!
Cieszę się, kiedy widzę że tego typu imprezy - lokalne, z charakterem, robione przez ludzi z pasją - nie giną po pierwszej i zarazem ostatniej edycji (nawet jeśli robią przerwę to jest ona potrzebna na zebranie sił). MTB w Polsce to nie tylko Południe kraju. Ciekawe trasy i wymagający teren można znaleźć tam, gdzie mało kto szuka. Lipno jest tego doskonałym przykładem!
Polodowcowy teren znam osobiście
Kiedy autorzy piszą, że trasa jest wymagająca - mimo że to Kujawsko-Pomorskie, czyli według większości synonim “płaskiej Polski” - trzeba wierzyć im na słowo.
Sam stawiałem pierwsze szlify rowerowe w okolicach Lidzbarka Warmińskiego. Jak wiemy z lekcji geografii, gór tam nie uświadczymy (no, dobra macie mnie jest Góra Krzyżowa). Ale ukształtowanie morenowe, lasy, wąwozy potrafią wykończyć nogi lepiej niż niejeden 15-minutowy podjazd w górach.
Polodowcowy teren ma swoją specyfikę i vibe (istotny dla młodych). Trasy w Lipnie wychodzą z podobnej szkoły.
Atrakcje, których nie znajdziecie na innych maratonach
Zapytałem organizatorów co za niespodzianki na trasie szykują w tym roku. Odpowiedź była krótka:
Tunel, most, PUK Arena + nowy singiel.
Nowy singletrack, nowy singletrack?! Trzeba to sprawdzić osobiście - no i oczywiście ochrzcić jakąś zabawną nazwą ten segment na Stravie! (proponuję “Nowy Singletrack” - żeby było wiadomo, że jest nowy) 😎
Poprzednie edycje miały elementy, które odróżniały ten maraton od większości tego typu wydarzeń. Zobaczcie sami materiały z edycji 2022:
Stromy zjazd i chicken line (video: SnapeMTB)
Przejazd przez most pontonowy (video: Arkadiusz Fołta)
Przejazd przez tor motocrossowy (video: Arkadiusz Fołta)
Przejazd przez PUK Arenę (video: Arkadiusz Fołta)
Detale, które mówią same za siebie
Jak organizatorzy podchodzą do imprezy, widać czasem w małych detalach.
fot. Małgorzata Chojnicka
Patrzcie na te numery startowe z ubiegłej edycji! To nie jest zwykła kartka A5 z drukarki, która przy pierwszym podjeździe robi za spadochron i skutecznie niszczy jakiekolwiek ambicje aero. Organizatorzy mają dopięte kwestie, których zapewne nie zauważyliście.
Trzy dystanse, do wyboru, do koloru
Teraz krótko, dla każdego coś dobrego:
- DŁUGI - ok. 68 km
- KRÓTKI - ok. 34 km
- MALUTKI - ok. 10 km (dla dzieci)
Limit: 300 osób. Zapisy do 26 kwietnia.
Opłata startowa do końca marca: 80 zł (KRÓTKI i DŁUGI), 40 zł (MALUTKI).
👉 Zapisy · Regulamin · Facebook organizatora
Sami planujemy wpaść - kalendarz napięty (jak 🐂 jaja). Najwyżej będziemy pchać rowery. 🤷🏽♂️
~ Dino Manager 🦖